14 lut 2007

Walętynki...

Udało mi się wreszcie pospać w miarę porządnie, może to dzięki temu, że wreszcie położyłem się na tyle późno, żeby się nie obudzić o 4 nad ranem ;) A może lodówka się przyzwyczaiła do naszej obecności, bo dzisiaj w nocy była dość spokojna. A może to z okazji walentynek. Aż się bałem wrócić do ośrodka, bo nic jej nie wysłałem ;-)
Tak, tak, nadchodzi taki smutny dzień w życiu człowieka jak Walentynki. Dzisiejsze pierwszy raz bez Maja... No ale trzeba się przyzwyczaić, nie zawsze rodzina jest w pobliżu ;-)

Jako człowiek szczęśliwy i bez problemów, udało mi się dostać walentynkowego SMS-a. Bardzo miło, dziękuję raz jeszcze, kto napisał ten wie komu :-)

Poranna toaleta, zebranie manatków i do Firmy na śniadanie. Śniadania też mają dobre :-D

Potem z pracy udało mi się zadzwonić ładnie gdzie trzeba i zaczęły się szkolenia. Przyznam otwarcie, że ludzi od szkoleń też maja najlepszych. Było miło, wesoło, czas zleciał na dowcipach, a przy tym można się było dowiedzieć dużo mądrych rzeczy. Tak minęło przedpołudnie, dzień drugi... ;-) Potem lunch i wróciłem do zadań, które zostały mi z wczoraj. W sumie dla osoby postronnej zupełnie nic ciekawego, ale naprawdę nabieram tutaj bardzo pozytywnej energii do pracy. Widać, że każdemu się chcę coś stworzyć i ludzie są otwarci na nowe pomysły od każdej osoby.
Po lunchu dowiedziałem się mniej więcej nad czym będę tutaj pracować. Za dużo powiedzieć nie wolno, ale liczby i zadanie robią na mnie wrażenie - staram się nie wyglądać na zbyt przerażonego ;-)

Poprzeglądałem sobie różne rodzaje zajęć, na które można się zapisać. Jest parę interesujących pozycji, ale jedna prawie mnie zabiła. Hip-hop. Chyba się zapiszę. Bluzę z kapturem już mam, trochę pasty do butów i będę wyglądał w sam raz. ;-)

P.S.: Jeszcze taka krótka refleksja - nie wiem co oni tutaj mają z toaletami. Trzymają w nich zapas wody czy co? ;) No i wrzuciłem część zdjęć - linki po prawej stronie, zapraszam do oglądania.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

hehe, no tak, te wspolne walentynki przy piwie :) no coz stary, czasy sie zmieniaja, ludzie w kosmos latają, a Maju ma kobiete :D
Ved Gangsta :) HipHop Masta :)

Anonimowy pisze...

oni taki maja "system splukiwania nieczystosci z muszli klozetowej". gdybys czytal komentarze to bys zwrocil juz na to uwage.
gangsta.. phi
:)

Anonimowy pisze...

musze to zamiescic :)
[19:39:24] Setin: ...musiales wspomniec o piwie?
[19:39:29] Setin: odrazu mi sie zachcialo isc na piwo :/
[19:39:54] Setin: i teraz pewnie wyskocze na chwile...
[19:39:59] Setin: ehh...a chcialem sie wyspac :/
[19:40:01] ved: no to nie wyskakuj
[19:40:03] ved: wyspij sie

a facet tam dopiero 5 dni siedzi :P

dominie pisze...

Macie cos odemnie na walentynki w takim razie :)
http://img70.imageshack.us/img70/5166/walentynkadres5sj.jpg

Raistlin pisze...

spóźnione co prawda, ale skoro Bielan coś tam przebąkiwał o spłukiwaniu, to uważaj na siebie :D
http://img378.imageshack.us/img378/7576/walentynkinj1.png

lol :)