Scavenger Hunt
Mieliśmy sobie w Firmie coś takiego. Przeznaczone tylko dla stażystów, ale za to wszystkich, czyli w tym momencie jakieś około 300 osób, z tego zjawiło się niecałe 250. Najpierw zapakowali nas w busy i pojechaliśmy do SF. Tam wysadzili nas pod budynkiem Ghirardhelli i wytłumaczyli o co chodzi w całej zabawie. Tak więc na początku jest się dzielonym na kilka teamów, z których każdy ma rozwiązać jak najwięcej zagadek (czytaj: zdobyć jak najwięcej punktów). Nasza grupa liczyła 8 osób: Lindsay, Alice, Tina, Behrooz, Dennis, Andrew, Jeszcze-Jedno-Trudne-Orientalne-Imię-Którego-Nie-Zapamiętałem i ja. :) Cała imprezka trwała niecałe 2 godziny, w pewnym momencie byliśmy nawet na pierwszym miejscu... w pewnym momencie. ;-) W zasadzie polegało to na tym, że lataliśmy w okolicach Pier 39, Fisherman's Wharf, etc. z GoGame, na którym wyświetlały się wskazówki i zadania do wykonania. Przy okazji można było zobaczyć parę ciekawych miejsc, dużo się pośmiać, porobić z siebie idiotów w miejscu publicznym, itp. :-) Na sam koniec pojechaliśmy z powrotem do Firmy, gdzie zaserwowano nam późny lunch i wyświetlono filmy, które trzeba było ponagrywać w niektórych zadaniach. Przy tym było zdecydowanie jeszcze więcej śmiechu. Bardzo fajna zabawa. :-) Tutaj parę zdjęć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz